Wytrzymała kostka granitowa
Myślę, że wielkie blokowiska to już niechlubny przeżytek. Oby tylko jeszcze nasze stare kamienice w mieście nabrały trochę blasku i nie straszyły swoimi odrapanymi murami. Niedawno wybrałam się w rodzinne strony odwiedzić rodzinkę bliższą i dalszą. Odwiedzić krewniaków żywych i umarłych. Pospacerowałam sobie po okolicznych cmentarzach. Uderzyło mnie to, że zapanował tam granit. To znaczy, że mogiły pokrywa przeważnie granit, a alejki pokrywa kostka granitowa. Po powrocie wdałam się w dyskusję z krewniakami. Podzieliłam się z nimi moim spostrzeżeniem, że pewnie ludziom żyje się tu dużo lepiej niż dawniej bo stać ich na przykład na nagrobki granitowe. W tym momencie brat mnie wyśmiał. Powiedział, że to sztuczny granit, który teraz wcale nie jest taki drogi jak sobie myślałam. A kostka granitowa to też nie jest żadne cudo.
Zostaw swój komentarz: